Jedna spółka czy szeroki koszyk? Na czym polega dywersyfikacja

Znana firma też może rozczarować inwestora. Na przykładzie CD Projektu i prostych kwot pokazujemy, co daje rozłożenie pieniędzy między wiele spółek i przed czym nie chroni.

Piotr Małłek 9 min czytania
Wielki dach z wielu dachówek w deszczu, jedna pękła i kapie do miski, a obok mały dom traci jedną wielką blachę w całości.
W tym artykule

Lubisz Wiedźmina. Wiesz, że za grą stoi polski CD Projekt. Może śledzisz też jego kolejne premiery. Kupienie akcji takiej firmy wydaje się bardziej zrozumiałe niż inwestowanie w setki przedsiębiorstw, których nazw nawet nie znasz.

To naturalny punkt wyjścia. Ale znajomość produktu nie daje pewności, jak zachowają się producenta. Pozostaje więc drugie pytanie: jak dużą część swoich pieniędzy chcesz uzależnić od jednej firmy?

Znana gra nie chroni przed stratą

W grudniu 2020 roku, niedługo po premierze Cyberpunka 2077, CD Projekt poinformował o czasowym usunięciu gry z PlayStation Store. Ważny kanał sprzedaży cyfrowej przestał być dostępny. Gra nadal była sprzedawana w innych miejscach.[1]

W kolejnym roku kurs akcji spółki spadł z 274,70 zł na koniec 2020 roku do 192,90 zł na ostatniej sesji 2021 roku. To spadek o około 30%. Akcjonariusze otrzymali też 5 zł na akcję. Po jej doliczeniu strata za ten okres wynosiła około 28%, przed podatkami i kosztami, bez reinwestowania dywidendy.[2]

Nie oznacza to, że całą przecenę spowodowała jedna decyzja Sony. Ani że firma przestała tworzyć i sprzedawać gry. W październiku 2023 roku CD Projekt informował już o ponad 25 milionach sprzedanych kopii Cyberpunka.[3]

Ta historia pokazuje coś prostszego: możesz dobrze znać produkty firmy i jednocześnie stracić pieniądze na jej akcjach. To przykład jednego okresu, a nie opis wyniku każdego, kto kiedykolwiek kupił akcje CD Projektu.

Jedna firma, dwie różne straty

Żeby zobaczyć, co zmienia rozłożenie pieniędzy, odłóżmy teraz prawdziwe notowania. Posłużymy się prostym, wymyślonym przykładem.

Masz do porównania dwa sposoby ulokowania 10 000 zł:

  • cała kwota trafia w akcje jednej firmy A;
  • po 1 000 zł trafia w akcje dziesięciu różnych firm, w tym firmy A.

Załóżmy, że akcje firmy A tracą połowę wartości, a ceny pozostałych dziewięciu się nie zmieniają.

W pierwszym przypadku wartość twojej inwestycji spada z 10 000 do 5 000 zł. W drugim połowę traci tylko 1 000 zł ulokowane w A. Z tej części zostaje 500 zł, a pozostałe 9 000 zł zachowuje wartość. Razem masz więc inwestycje warte 9 500 zł.

Problem firmy jest taki sam. Inna jest część pieniędzy, którą dotyka. Pozostałe spółki nie musiały nawet zarobić, żeby strata całego koszyka była mniejsza.

Takie rozkładanie inwestycji nazywa się . Jej zadaniem jest ograniczenie zależności od pojedynczej firmy lub grupy podobnych inwestycji.[4]

Zwycięzców łatwo wskazać po fakcie

Ten mechanizm działa także w drugą stronę. Jeśli zamiast spadku akcje A zyskają 50%, a pozostałe ceny się nie zmienią, początkowe 10 000 zł wzrośnie do 15 000 zł przy inwestycji wyłącznie w A i do 10 500 zł w koszyku.

Te scenariusze pokazują sposób liczenia. Nie oznaczają, że oba wyniki są równie prawdopodobne.

Szeroki koszyk może zarobić mniej niż najlepsza spółka. Problem polega na tym, że akcje wybierasz, zanim wiadomo, które firmy okażą się zwycięzcami. Rozkładając pieniądze, ograniczasz wpływ zarówno sukcesu pojedynczej firmy, jak i jej niepowodzenia.

Wynik rynku nie jest wynikiem typowej akcji

To nie tylko kwestia wymyślonego przykładu. Bessembinder i współautorzy zbadali ponad 64 tysiące światowych akcji w okresie od 1990 do 2020 roku. Wyniki były bardzo nierówne: około 2,4% firm odpowiadało za całą łączną nadwyżkę majątku akcjonariuszy ponad wynik krótkoterminowych pożyczek udzielanych rządowi USA. Badacze przyjęli je za punkt odniesienia.[5]

Nie znaczy to, że pozostałe 97,6% firm było stratnych. W tej grupie dodatnie i ujemne wkłady względem punktu odniesienia wzajemnie się znosiły. Pokazuje to jednak, jak duże znaczenie dla łącznego wyniku miała niewielka grupa zwycięzców.

Wybierając tylko kilka akcji, możesz takich firm nie mieć. Szeroki koszyk ogranicza zależność twojego wyniku od umiejętności wskazania przyszłych zwycięzców. Badanie opisuje historię i nie przesądza o wyniku konkretnej inwestycji.

„Poczekam, aż odbije” nie daje pewności

J.P. Morgan sprawdził historię spółek, które w którymkolwiek momencie w latach 1980–2020 należały do szerokiego amerykańskiego indeksu Russell 3000. Aż 44% doświadczyło spadku ceny o co najmniej 70% od szczytu, którego nie odrobiło do końca obserwacji.[6]

To nie znaczy, że każdy akcjonariusz stracił tyle samo. Pokazuje jednak, dlaczego sam długi czas inwestowania nie rozwiązuje problemu wyboru jednej firmy. Dane sięgają września 2020 roku, spadek ceny od szczytu pomija dywidendy, a brak odrobienia spadku w badanym okresie nie wyklucza późniejszej poprawy.

Koszyk też może mocno spaść

Dotąd zakładaliśmy, że zmienia się cena tylko jednej spółki. W rzeczywistości wiele firm może tanieć jednocześnie. Rozłożenie pieniędzy między ich akcje nie usuwa ryzyka spadku całego rynku.[7]

Jeśli wszystkie dziesięć inwestycji z naszego przykładu straci po 30%, z 10 000 zł zostanie 7 000 zł. W tym scenariuszu taki sam wynik uzyskasz, trzymając całość w A.

Trzy scenariusze, jedno założenie: za każdym razem zaczynamy od 10 000 zł
A traci 50%, inne bez zmian Wszystko w A 5 000 zł Po równo w 10 firmach 9 500 zł
A zyskuje 50%, inne bez zmian Wszystko w A 15 000 zł Po równo w 10 firmach 10 500 zł
Wszystkie tracą 30% Wszystko w A 7 000 zł Po równo w 10 firmach 7 000 zł
Model edukacyjny. Każdy wiersz to osobny scenariusz; tabela nie określa ich prawdopodobieństwa. Pomijamy dywidendy, koszty, podatki i zmiany walut; nie dopłacamy pieniędzy ani nie zmieniamy liczby akcji. Kwoty pokazują wartość inwestycji.

Rozkładając inwestycję, mniej uzależniasz jej wynik od jednej firmy. Nadal możesz stracić pieniądze.

Ważne jest też, co znajduje się w koszyku

Dziesięć firm w przykładzie ułatwia liczenie. Nie oznacza, że właśnie tyle wystarczy do dobrego rozłożenia inwestycji.

Liczą się branże. Dziesięciu producentów gier może odczuwać podobne problemy. Rozłożenie pieniędzy między różne działalności pomaga ograniczyć zależność od jednej branży.[4]

Liczą się również kraje. Możesz posiadać akcje banku, sklepu i producenta gier, a nadal inwestować wyłącznie w Polsce. To różne firmy, ale wszystkie mogą odczuć skutki problemów jednej gospodarki lub zmian lokalnych przepisów. Inwestycje w różnych krajach pomagają ograniczać tę zależność. Nie chronią jednak przed kryzysem, który dotyka wielu rynków jednocześnie.[8]

Liczą się proporcje. Jeśli połowa pieniędzy jest w jednej firmie, jej losy nadal mają duży wpływ na całość, nawet gdy obok posiadasz akcje wielu innych spółek.[4]

Patrząc na koszyk, warto więc sprawdzić: ile firm zawiera, w jakich branżach i krajach działają oraz jak dużą część pieniędzy zajmuje każda z nich.

Za granicą dochodzi jeszcze kurs waluty

Inwestując za granicą, możesz ograniczać zależność od polskiej gospodarki i złotego. Jednocześnie wynik przeliczony na złote zależy także od kursów walut. Mogą go poprawić albo pogorszyć.[8]

Załóżmy, że twoje zagraniczne akcje są warte 1 000 dolarów. Przy kursie 4 zł za dolara to 4 000 zł. Wartość akcji w dolarach się nie zmienia, ale dolar tanieje do 3,60 zł. Po przeliczeniu inwestycja jest teraz warta 3 600 zł. Sama zmiana kursu waluty zmniejszyła jej wartość w złotych o 10%. Kursy są założeniem przykładu, nie aktualnymi notowaniami; pomijamy dywidendy, koszty i podatki.

To . Rozłożenie pieniędzy między różne waluty nie gwarantuje stabilnej wartości w złotych, w których ponosisz codzienne wydatki.

Co z tego wynika dla ciebie?

Historia CD Projektu pokazuje, dlaczego sympatia do marki i znajomość jej produktów nie wystarczają, by uznać akcje za pewną inwestycję.

Dlatego w tej serii szeroki koszyk firm z różnych branż i krajów traktujemy jako punkt wyjścia dla części akcyjnej pieniędzy odkładanych na lata. Przy kilku samodzielnie wybranych spółkach wynik silniej zależy od ich indywidualnych losów. Znajomość firmy i jej produktów nie usuwa tego ryzyka.

Szeroki koszyk nadal może mocno stracić. Nie wymaga jednak, żebyś wcześniej wskazał firmy, które osiągną największy sukces.

Co dalej

Posiadanie akcji wielu firm nie musi oznaczać wybierania każdej z osobna. Jednym funduszem można kupić udział w tysiącach spółek. Co dokładnie masz wtedy na rachunku, skąd fundusz wie, co kupować, i jak czytać jego nazwę, wyjaśniamy w tekście ETF — co naprawdę masz na rachunku?. Mapę całego podejścia znajdziesz w tekście Czym jest pasywne inwestowanie i kiedy ma sens.

Źródła (8)
  1. Raport bieżący nr 66/2020 (18.12.2020) Instytucja · CD Projekt · cdprojekt.com Informacja o czasowym usunięciu Cyberpunka 2077 z PlayStation Store i zakresie tej decyzji.
  2. Sprawozdanie zarządu z działalności za 2021 rok Dane i badania · CD Projekt · cdprojekt.com Kursy na koniec 2020 i 2021 roku oraz dywidenda 5 zł. Zmiana kursu: 192,90 / 274,70 − 1 ≈ −29,8%; z dywidendą: (192,90 + 5) / 274,70 − 1 ≈ −28,0%; skrajne zamknięcia: 153,38 / 365,00 − 1 ≈ −58,0%.
  3. Investor Day: key highlights (05.10.2023) Instytucja · CD Projekt · cdprojekt.com Ponad 25 mln sprzedanych kopii Cyberpunka 2077; liczba sprzedanych gier nie jest miarą zwrotu z akcji.
  4. Concentrate on Concentration Risk (15.06.2022) Instytucja · FINRA · finra.org Koncentracja pieniędzy w jednej inwestycji lub segmencie oraz ryzyka wspólne dla podobnych inwestycji.
  5. Long-Term Shareholder Returns: Evidence from 64,000 Global Stocks Artykuł · Bessembinder, Chen, Choi, Wei; Financial Analysts Journal 79(3), 2023 · research.polyu.edu.hk Styczeń 1990 – grudzień 2020, 64 tys. akcji, pomiar w USD względem jednomiesięcznych bonów skarbowych USA; odsetki akcji z wynikiem poniżej bonów z abstraktu. Historyczny wynik zbiorowy, nie prognoza.
  6. The Agony & the Ecstasy 3.0 (15.03.2021), s. 2 Artykuł · Michael Cembalest, J.P. Morgan · assets.jpmprivatebank.com Spółki z Russell 3000 w latach 1980–2020, dane z września 2020: 44% doświadczyło spadku ceny o co najmniej 70% od szczytu bez odrobienia w okresie obserwacji. Miara ceny, nie pełnej stopy zwrotu.
  7. Diversify Your Investments Instytucja · SEC Investor.gov · investor.gov Dywersyfikacja nie gwarantuje ochrony podczas spadku całego rynku.
  8. International Investing Instytucja · SEC Investor.gov · investor.gov Dywersyfikacja między krajami i wpływ kursów walut na wynik. Materiał pisany z perspektywy inwestora z USA; przeliczenie na złote jest własną ilustracją tego samego mechanizmu.

Przegląd źródeł:

Napisane przez

Piotr Małłek

Pisze o inwestowaniu pasywnym, arkuszach i liczbach

Programista, który zaczął od bitcoina i wybierania spółek, zanim odkrył inwestowanie pasywne. Dziś pilnuje naszego rodzinnego planu — arkusza, bufora i ETF-ów — i opisuje, co u nas naprawdę działa.

Finanse bez pośpiechu piszemy we dwoje — poznaj naszą historię

Spokojny mail o finansach

Odzywamy się, kiedy mamy coś, co naprawdę się przyda — o pasywnym inwestowaniu i budżecie rodzinnym.

— Iga i Piotrek

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera (Polityka prywatności). Zero spamu, wypisujesz się jednym kliknięciem.